Wyszukaj:

Aktualności

10.03.17
Przed ostatnimi zawodami ociepliło się, zatem wydawało się, że trasa będzie nieco mniej zimowa....

29.01.17
Jak co roku, od wielu lat pojechaliśmy na zimowe zawody "Northtec MTB zimą"....

20.12.16
Razem z Rafałem wystartowaliśmyw w ostatnia sobotę paździenrika w CrossDuathlonie w Żarnowcu. Sponsorami...

Chotomow Northtec Mtb Zima
Jak co roku, od wielu lat pojechaliśmy na zimowe zawody "Northtec MTB zimą". Pierwszy start z tego cyklu odbył się w  Jabłonnej(Chotomów 22go stycznia.W zeszłym roku wyjątkowo na tych zawodach się nie ścigałam, ze względu na pobyt na Cyprze.

Start z 5go sektora (było ich 11), spokojnym tempem. Zakładałam, że jadę dystans MEGA, bez spiny, aby "łapać" punkty drużynowe i pod warunkiem, że mi palce nie wymarzną (jednak wzięłam jednorazowe ocieplacze do rąk i stóp).
Trasa była zróżnicowana, większa jej część to dwa tory jazdy w ujechanym już śniegu. Także trochę rzucało, wybijało z rytmu, a gdy wypadło się na chwilę , dużo czasu się traciło. Trasa wymagała dużego skupienia, techniki , itd. Nawet były odcinki podjazdów, zjazdów (tam posypano piaskiem), single między drzewami (najgorzej jak trafiło się za jazdę za innymi. którzy tam blokowali).
Przez pierwszą godzinę jechałam aż zbyt asekuracyjnie, nie mogłam się "rozkręcić". Nawet jadąc tak długo nie widząc rozjazdu już obawiałam się przekroczenia limitu czasowego na dystansie MEGA.
Na drugim okrążeniu udało mi się dogonić nawet kilka osób, które widać były zmęczone. Na jednym z podjazdów wybierając tym razem inny "tor" zaliczyłam "glebę" na lodzie... wtedy tam zrobiła się szklanka, na pierwszym okrążeniu wyglądało to ok.
Na zjeździe wyglądało to podobnie, zdecydowałam się zejść, ale w SPDach i tak było to niebezpieczne.
Na trasie spotkałam też osoby z organizacji i usłyszałam "Gizela,co tak słabo". Na mecie podobne pytanie ,co ja tak długo robiłam...;) Nawet koledzy z teamu martwili się już o mnie,czy coś mi się nie stało...
Na metę dotarłam z czasem 2:33:57 jako 6 OPEN Kobiet. Start ten to był dobry trening techniczny, tego mi teraz brakuje. Byłam jednak zła ,że 3jka od nas jechała dystan krótszy, a ja z Rafałem tylko pojechaliśmy Mega.

W klasyfikacji drużynowej zajmujemy aktualnie 9 miejsce.

Do domu przywieźliśmy 4 puchary:

Grzegorz 3 miejsce w M7 oraz puchar dla najstarszego uczestniks

Rafał za zajęcie 2go miejsca w swojej kategorii wiekowej na dystansie MEGA.

Paweł 2gie miejsce w kat. wiekowej (5 OPEN) na dystansie FIT

Ponaddto Andrzej na dystansie FIT przyjechał na 41 miejscu w kat M3, a Krzysztof - 19 w M2

 

Gizela




 
NorthtecMtbZima-Mrozy

Przed ostatnimi zawodami ociepliło się, zatem wydawało się, że trasa będzie nieco mniej zimowa. Jednak dojeżdżając do Mrozów nic bardziej mylnego. Jak sama nazwa miejscowości wskazuje, tam chyba zawsze jest mróz ;-)(przynajmniej o tej porze roku).
Trasa była zróżnicowana, śnieg, błoto, koleiny. Ja startując z dalekiego sektora – 8mego doganiałam wiele osób, na wąskich „przejazdach” byłam blokowana. Na podjazdach też trzeba było uważać, bo widac jednak, że na tych zawodach mało co kto umie podjeżdżać ;-)(kopyto mają ale głównie na płaskim i asfalcie, co widziałam też przed meta ;)). Na mecie jeden Pan mi pogratulował -mówił, że próbował mnie dogonić, ale nie dał rady...w międzyczasie komentator wypowiedział słowa "dojeżdża numer 666" ja na to, że fajny numer taki bym chciała mieć;)) . Gratulujący mi Pan "rozmiar"? (jak to roziar 666) - coś nie do końca dosłyszał ;P. Ja na to, że szatański numer.

Tym razem na dystansie FIT ponownie zajęłam 2gie miejsce w swojej kategorii i 4 open Kobiet.

Pozostałe wyniki:

Dystans FIT:
Arek - 86 Open, 24 w FM3
Paweł - 12 Open, 5 w FM3

Dystans Mega:

Krzysiek - 39 Open, 14 w MM2
Rafał - 6 Open, 1 w MM4

Gizela

 
«« pierwsza « poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 następna » ostatnia »»

Strona 1 z 30

Sponsorzy

Northtec

 

Rower Tramp